4.4.12

66

Mówią, że kobieta pozostaje żywa, dopóki pozostaje w snach mężczyzn. Krzepiące, zważywszy na ostatnie doniesienia o snach, w których - podobno - byłam główną bohaterką.

3.4.12

65

Czasami lubię czuć namacalną odległość w sobie, miedzy tu i tam. Nie chodzi o przestrzeń, ale właśnie o odległość, drogę, która należy pokonać między jedną miejscowością a drugą. Lubię czuć w sobie tę przypadkowość, gotowość na niespodzianki; to pokonywanie trasy i pewne zapomnienie o sobie, wręcz zaniedbanie, które z wynika z bycia "w drodze".

2.4.12

64

Znów niebo całe zachmurzone. Stojąc w oknie porównuję szarość przedwczorajszą do dzisiejszej. Nie widzę różnicy. A szkoda.